Jak wyznaczać cele – skuteczne metody i techniki

Prześlij dalej nie bądź taka
  •  
  •  
  •  
  •  
  • 2
  •  
  •  
  •  
  •  

Jak mijają ci pierwsze dni Nowego Roku? Mam nadzieję, że noc sylwestrowa była udana i w rok 2018 wkroczyłaś pełna optymizmu, z mocnym postanowieniem, że spełnisz wszystkie swoje marzenia. Być może o północy usłyszałaś życzenia „wszystkiego najlepszego”, „spełnienia marzeń”, „zrealizowania tego czy tamtego”. Życzenia piękne, co jednak zrobić, by nie trafiły one do kategorii tak zwanych „pobożnych życzeń”, a nowy rok rzeczywiście obfitował w wiele zrealizowanych celów? Okazuje się, że są sposoby, dzięki którym prawdopodobieństwo, że w grudniu przy każdym noworocznym postanowieniu postawimy znak „ok” jest spora. Dziś porządkuję wszystkie posiadane informacje i opisuję jak wyznaczać cele. Co więcej, wszystkie styczniowe wpisy poświęcę szeroko rozumianej tematyce planowania postanowień noworocznych i dążeniu do ich realizacji. Dzięki temu Ty otrzymasz kompendium wiedzy w pigułce, Ja – dzieląc się przykładami z mojego życia, temat planowania i definiowania celów sfinalizuję do końca.

Jak wyznaczam cele: wizja vs rzeczywistość

Kiedy wracam myślami do czasów dzieciństwa, mam przed oczami pewne siebie dziecię, które jest przekonane o niezwykłości swojego życia. Przekonanie to graniczy z pewnością, że oto jestem w stanie osiągnąć każde marzenie i cel, który przed sobą stawiam. Wszystko wydaje się proste i oczywiste, jak to, że 2+2=4. Na dzień dzisiejszy bliżej mi do poniższego scenariusza.

Postanowienia tworzę każdego roku, bo uwielbiam to robić. Każdego roku już z początkiem grudnia zaczynam zastanawiać się, co by tu poprawić, zmienić, naprawić, wykluczyć, dodać, przeżyć, doświadczyć, itp. by wizja jakości mojego życia, którą pamiętam z dzieciństwa, pokryła się w końcu z rzeczywistością. Siedzę i myślę. Przychodzi pierwszy styczeń, a ja posiadam w głowie 100 rzeczy, które chciałabym zrealizować, z których jednak ciężko wybrać te najważniejsze. Klasyczny przykład przerostu formy nad treścią. Zapisuje więc wtedy naprędce kilka postanowień noworocznych, bardzo często standardowych i staram się działać. Oczywiście bez żadnego konkretnego planu. Gdzieś mniej więcej po miesiącu przychodzi pierwszy kryzys. Tracę motywację, pojawia się lenistwo, zmęczenie, rozczarowanie. Wskakują inne rzeczy do zrobienia, a wizja „cudownego życia” się oddala. Mijają miesiące, przychodzi grudzień i schemat się powtarza. Jeszcze jak na złość jakiś niedobry chochlik sprawia, że nigdy nie udaje mi się znaleźć poprzednich celów spisanych na kartce, a niestety nie jestem już w stanie większości sobie przypomnieć.

Badania mówią, że i tak należę do wyjątków. Większość osób żyje z dnia na dzień bez większego planu, nie przywiązując do noworocznych postanowień żadnego znaczenia. Oczywiście w ciągu roku każdy realizuje jakieś cele, ale są one najczęściej (choć oczywiście nie zawsze) narzucane przez kogoś i wynikają z obecnej sytuacji życiowej i okoliczności, w których dana osoba się znajduje. W myśl zasady „go with the flow”.

Czytając artykuły, książki, słuchając podcastów na temat panowania i realizacji celów, znalazłam kilka publikacji, które bardzo do mnie przemówiły. Podawały konkretne techniki i strategie, w jak wyznaczać cele oraz jak zwiększyć prawdopodobieństwo ich realizacji. Postanowiłam więc w tym roku opracować moje noworoczne postanowienia w oparciu o zdobyte informacje i podzielić się wszystkim z tobą na blogu. Skoro u kogoś one działają, wierzę że i u mnie się sprawdzą. Linki to wszystkich publikacji, z których korzystałam tworząc ten wpis, umieszczę pod artykułem.

Na początek kilka luźnych wniosków, które odnoszą się do planowania i realizacji celów:

  • Aby rozpocząć zmianę potrzebujemy tak zwanych czasowych punktów orientacyjnych. Punktu, który oddzieli nasze stare ja od nowego lepszego. Ja, które teraz będzie się lepiej odżywiało, więcej ćwiczyło, bardziej dbało o relacje rodzinne. Takim punktem dla wielu z nas jest 1 stycznia, ale mogą to być także urodziny, początek miesiąca, czy najzwyklejszy poniedziałek. Amerykańscy badacze nazwali to zjawisko „efektem nowego początku”. Nie bagatelizuj więc zmian wprowadzanych w nowym roku i podejdź do zagadnienia poważnie.

  • Wyznaczanie celów jest pierwszym krokiem na drodze przekształcenia niewidzialnego w widzialne i podstawą wszelkich życiowych sukcesów. Kto by jeszcze 10 lat temu przypuszczał, że media społecznościowe zawojują świat, a ludzie będą tworzyć biznesy on-line. A wszystko zaczęło się od pomysłu i konkretnego celu.

  • Wymyślenie i spisywanie celów nic nie da, jeśli nie pójdzie za tym konkretny plan działania.

  • Aby zmiana była trwała, a cel osiągnięty, musimy być wytrwali i sumienni. Niestety większość z nas podejmując wysiłek wie podświadomie, że zmiana i tak będzie tylko tymczasowa. I choć bardzo chcemy na przykład schudnąć 10 kilogramów, to ilość wysiłku potrzebna do osiągnięcia wymarzonej wagi w połączeniu z podświadomym przekonaniem, że zmiana będzie chwilowa, powoduje, że szybko się poddajemy.

  • Jest duże prawdopodobieństwo że osiągniemy cele, które są emocjonalnie dla nas ważne, które nas uszczęśliwiają. Wszystko inne zawsze pozostanie w sferze marzeń i rzeczy czy umiejętności, które powinnyśmy lub które należy zrobić, zdobyć.

  • Aby osiągnąć cel czasem potrzebna jest zmiana przekonań, które hamują nas przed jego spełnianiem. Zapomnij więc o tym, że do czegoś się nie nadajesz, że jesteś za stara, że nie wypada, że coś na pewno jest poza zasięgiem twoich możliwości. Że jak już trzy razy ci się nie udało, to tak będzie zawsze. Nie będzie!

  • Jeśli sama nie wyznaczysz swoich celów, będziesz realizować w życiu te, które wyznaczył ci ktoś inny albo życie przecieknie ci przez palce.

  • I bez wyznaczania konkretnych celów człowiek jakoś przeżyje. Pytanie czy „jakoś” naprawdę cię zadowala.

  • Twoja obecna sytuacja odzwierciedla nie twoje prawdziwe możliwości, ale jakość i wielkość celów, które sobie dotychczas stawiałaś. A już na pewno ich brak.

  • Są trzy przyczyny, dlaczego nie realizujemy postanowień. Lenistwo – wielu ludzi wie, jak należy postępować, ale nigdy nie udaje im się zebrać potrzebnej do tego energii. Wolą wolny czas spędzać przed telewizorem, zaśmiecając organizm przetworzonym jedzeniem, które odbiera paliwo do działania. Strach – o wiele za często bezpieczeństwo wynikające z miernej teraźniejszości jest dla nas wygodniejsze niż podjęcie wyzwania. Siła nawyku – działamy w oparciu o uśmiercającą nas rutynę i stare, często negatywne wzorce emocjonalne. Jak samolot kierowany automatycznym pilotem nasz umysł wyrzuca z siebie reakcje, które nam szkodzą, a które zostały w nim dawno zakodowane.

  • Sukces jest procesem. Jest wynikiem wielu drobnych posunięć prowadzących do wytworzenia sprzyjających nam nawyków.

  • Liczy się nie tylko osiągnięcie celu, lecz także jakość życia, której doświadczasz na drodze, która do tego celu prowadzi.

  • Wytrwałość stanowi najcenniejsze narzędzie w tworzeniu i kształtowaniu jakości życia. To determinacja odróżnia tych, którzy spełniają marzenia, od tych, którzy ciągle się cofają.

  • Większość ludzi rezygnuje, choć znajduje się zaledwie o kilka kroków od celu.

  • W razie konieczności zmieniaj taktykę, ale nigdy nie porzucaj ostatecznej wizji.

  • Idąc ulicą w poszukiwaniu pączków, znajdziesz pączki. Jeśli szukasz warzywniaka, znajdziesz warzywniak. Kiedy zdecydujesz, że coś jest dla ciebie ważne i skierujesz na to całą swą uwagę, w końcu jasno zauważysz wszystkie możliwości, które ułatwiają osiągnięcie tego celu.

A teraz konkrety jak wyznaczać cele

 

9 kroków ułatwiających wyznaczanie celów i ich realizację

Wygospodaruj czas na planowanie

Dobre zaplanowanie roku wymaga minimum kilkunastu godzin. Tyle czasu poświęcają na wyznaczanie celów ludzie biznesu. Postanowienia noworoczne, które mają dużą szansę być zrealizowane, nie mogą ograniczyć się wyłącznie do przelania ich na papier i już. To tylko pierwszy, tak naprawdę najprostszy krok. Każdy cel musi dodatkowo zostać opisany, umotywowany, rozłożony na czynniki pierwsze i umieszczony w konkretnych przedziałach czasowych. A to wymaga większego nakładu czasu. Po zakończonym procesie bardzo dobrze jest także dać sobie chwilę wytchnienia i okres na dodatkowe przemyślenia. Być może wpadnie ci do głowy coś nowego i będziesz chciała uzupełnić notatki o dodatkowe informacje, założenia. Być może trzeba będzie coś przekreślić, przeformułować, wykreślić. Może po namyśle dojdziesz do wniosku, że danego celu nie chcesz zrealizować, bo nie jest dla ciebie wystarczająco ważny, a pojawi się coś nowego na liście twoich priorytetów.

W miarę możliwości w okresie między świętami a nowym rokiem wygospodaruj więc 4 godziny dziennie i poświęć je na rozplanowanie roku. Jeśli jest to wyjątkowo napięty dla ciebie okres, niech to będzie pierwszy tydzień stycznia. Nie przedłużaj jednak tego czasu w nieskończoność. Chodzi o to, by wciąż jeszcze pozostać w klimacie noworocznym, kiedy motywacja i chęć dokonania zmian są na wysokim poziomie. Włożony w przygotowania trud na pewno się przełoży na końcowy efekt.

Zamknij poprzedni rok

Zawsze tak jest, że aby w życiu pojawiło się miejsce na coś nowego i wartościowego, należy zamknąć poprzedni rozdział. Zanim przystąpisz więc do definiowania nowych celów, najpierw dokonaj analizy mijającego roku. Wyciągnij wnioski z tego, czego dokonałaś (lub nie) przez ostatnie 12 miesięcy.

Są dwa sposoby, jak się do tego zabrać. Jeśli wyznaczanie celów masz we krwi i robisz to regularnie, sięgnij do planów zeszłorocznych i na ich podstawie dokonaj analizy. Jeśli nie robisz postanowień, przejrzyj swój kalendarz kartka po kartce i spisz wszystkie projekty, w które byłaś zaangażowana w ciągu roku. Zastanów się, co chciałaś osiągnąć, do czego dążyłaś. Przypomnij sobie założenia, skonfrontuj je z rzeczywistością, a przemyślenia spisz na kartce. Jeśli sukcesu nie było, zastanów się, dlaczego tak się stało, jakie błędy popełniłaś, z czego wynikała twoja porażka, dlaczego zamiast schudnąć przytyłaś? Jakie sytuacje wyzwalały u ciebie niepożądane zachowania? Był to stres, reakcja na krytykę, zła organizacja czasu? Zanotuj przemyślenia.

Nie skupiaj się wyłącznie na niepowodzeniach, ale analizuj także sukcesy. Nawet jeśli zrealizowałaś dany cel, po drodze na pewno zdarzały się błędy czy utrudnienia. Warto wrócić do nich i zastanowić się, z czego one wynikały oraz co można było wówczas zrobić lepiej. Stwórz alternatywne scenariusze, jak to robi „mądry Polak po szkodzie”. Dzięki nim unikniesz powielania błędów, z drugiej strony zawsze będziesz mogła wrócić do notatek i swoje pomysły, usprawnienia i udogodnienia, które nasunęły ci się przy takiej analizie, wykorzystasz w przyszłości przy okazji podobnych projektów.

Pomyślnie zakończone zadania powiedzą ci także, czy sukces był wynikiem twojego planowania i wkładu własnego, czy przypadkiem nie dopisało ci szczęście. Wszystko się waliło i paliło, nic nie szło po twojej myśli, ale mimo to jakimś cudem osiągnęłaś swój cel. Rezultat przekroczył twoje wyobrażenia? Pomyśl, dlaczego wydawało ci się, że pójdzie gorzej. Identyfikuj, wyciągaj wnioski, notuj.

Odcięcie przeszłości grubą kreską to nie tylko analiza popełnionych błędów i odniesionych sukcesów. To także całkowita akceptacja i pogodzenie się z faktem, że coś ci nie wyszło, ktoś cię nie docenił lub źle ocenił. Jak widzisz, świat się nie zawalił, czas płynie dalej, a ty masz 12 nowych miesięcy na podjęcie kolejnej próby. Zaakceptuj więc wszystkie negatywne rzeczy, które się w danym roku wydarzyły i poszukaj pozytywnego sensu swoich porażek. W zmianie perspektywy może ci pomóc prowadzenie na przykład dziennika wdzięczności lub medytacja techniką Vipassany.

Zastanów się jeszcze nad tym: być może są takie cele, których nie zrealizowałaś, ale nie masz o to do siebie żalu? Obiecałaś sobie, że ograniczysz słodycze, a wciąż się objadasz? Jak się z tym czujesz? Nie masz o to do siebie pretensji? Porażka nie wzbudza w tobie żadnych emocji? To pokazuje, że cel wcale nie był istotny i nie ma sensu wpisywać go na nową listę postanowień noworocznych, bo prawdopodobieństwo, że w tym roku nie zmienisz nic w tym aspekcie, jest wysokie.

Pomocne narzędzia: kalendarz & notes papierowy

Ustal swoją hierarchię wartości

Jak często jest tak, że kiedy ktoś ci zadaje pytanie „co jest dla ciebie najważniejsze w życiu?”, ty odpowiadasz miłość i rodzina, po czym cały swój rok poświęcasz głównie pracy i realizowanym w niej projektom? Czy gdyby ktoś ci powiedział, że masz tylko tydzień życia, spędziłabyś go w pracy, czy na rozmowie z bliskimi? Już tak jest, że w natłoku obowiązków często zapominamy o tym, co dla nas najważniejsze. Skupiamy się głównie na sprawach bieżących, pilnych, choć mniej ważnych.

Nim rozpoczniesz pracę nad swoimi celami, ustal najpierw hierarchię wartości. Zastanów się, co tak naprawdę liczy się dla ciebie najbardziej. Czy jest to miłość i rodzina, czy może na tym etapie kariera zawodowa? Gdzie plasuje się zdrowie, rozwój osobisty, pasja, itd.? Mając ustaloną listę priorytetów życiowych, łatwiej ci będzie zdefiniować najważniejsze cele. Poza tym w sytuacjach konfliktowych, kiedy nałożą się na siebie różne projekty, wybierzesz ten, który w hierarchii plasuje się wyżej.

Na przykład: jeśli liście twoich priorytetów znajduje się w takiej kolejności jak poniżej

  1. Zdrowie

  2. Rodzina

  3. Rozwój osobisty

  4. Kariera

Przy ustalaniu celów zacznij od pozycji, która znajduje się najwyżej na liście, by, jak to w życiu bywa, praca nie przesłoniła ci wszystkiego i zdominowała twojego czasu. Kiedy z kolei kontrahent zleci ci nowy projekt do zrealizowania, a ty akurat zaplanowałaś w tym czasie wakacje z rodziną, przynajmniej w teorii, nie powinnaś mieć problemu z wyborem.

Pomocne narzędzia: kalendarz & notes papierowy

Spisz cele na kartce zgodnie z zasadą smart

Samo przelanie postanowień noworocznych na papier sprawia, że stają się one bliższe rzeczywistości. Odręczne pisanie pomaga uporządkować myśli. Daje możliwość przeformułowania celu, jego doprecyzowania, a czasem już na tym etapie usunięcia. Poza tym to co zapisane, nie zostanie zapomniane. Pamięć jest ulotna, w ciągu roku mamy tak wiele spraw na głowie, że bardzo często zapominamy o naszych marzeniach. Spisane na kartce stanowią kompas wyznaczający kierunek działań, a gdy zajdzie potrzeba, pomogą skierować rozproszoną uwagę na właściwe tory i nie zbaczać z raz obranej drogi.

W prawidłowym definiowaniu celu pomaga metoda SMART. Każda z liter słowa smart oznacza jedną cechę, którą cel powinien się charakteryzować. Musi być więc S – specific (konkretny), M – measurable (mierzalny), A – achievable (możliwy do osiągnięcia), R – relevant (dla nas istotny), T – time bound (określony w czasie). Przy tak sformułowanym celu zwiększasz szansę na jego realizację.

Przykład: „Będę więcej ćwiczyć” jest dość mało precyzyjnym celem, ale już: „Będę biegać przez godzinę 2 razy w tygodniu” jest już bliższy opisanej metodzie. Pamiętaj o tym formułując swoje postanowienia noworoczne.

Pomocne narzędzia: kalendarz & notes papierowy

Wypisz powody, dla których każdy cel jest ważny

Ten punkt pomoże ci się zmotywować. Wyjaśnij dlaczego zrobisz wszystko, by osiągnąć cel. Mówi się, że lęk przed porażką jest bardziej mobilizujący, niż możliwość osiągnięcia sukcesu. Dlatego wypisz zarówno pozytywne, jak i negatywne powody, dla których pragniesz daną rzecz zrealizować. Dlaczego jest to dla ciebie tak ważne? Co zyskasz, osiągając ten cel, czego będzie ci brakować, jeśli go nie osiągniesz, jak się będziesz z tym czuć? Wypisz tyle punktów, ile przychodzi ci do głowy. Uzupełniaj listę o nowe powody za każdym razem, kiedy coś wpadnie ci do głowy. Pamiętaj także o wyznaczaniu nagród i kar za odnoszone postępy lub za zaniechanie realizacji celu.

Sumiennie wykonanie ćwiczenie pomoże ci się zmotywować w trudnych momentach, kiedy przyjdzie pierwszy kryzys. Jeżeli powody, które przychodzą ci do głowy, nie są wystarczająco poważne, aby skłonić cie do działania, nie mają tej siły rażenia lub jeśli w ogóle masz trudność z wypisaniem kilku rzeczy, najprawdopodobniej cel nie jest dla ciebie zbyt istotny (wracamy do metody SMART) i może będzie lepiej, jeśli już teraz wykreślisz go z listy.

Pomocne narzędzia: kalendarz & notes papierowy

Określ kilka celów najważniejszych

Przy poprzednim ćwiczeniu pewnie wykreśliłaś już kilka celów z twojej noworocznej listy. Teraz pora na kolejne cięcia. W zależności od tego, jak bardzo jesteś zorganizowana, czy regularnie definiujesz cele i sukcesywnie je realizujesz, czy być może odnosisz za każdym razem spektakularne porażki i o postanowieniach noworocznych zapominasz już pod koniec stycznia lub ich w ogóle nie robisz, wybierz jedno z dwóch podejść. Możesz albo wybrać kilka bardzo ważnych celów w każdej dziedzinie życia (cele związane z rozwojem własnym, karierą zawodową/ interesami/ finansami, rozrywką i przygodami, działaniami dla dobra innych, itp.) lub skupić się wyłącznie na jednym postanowieniu, które jest dla ciebie najważniejsze. Niech to będzie tylko jeden cel, ale którego osiągnięcie da ci wielką satysfakcję i radość, pozwoli poczuć, że ten rok będzie rokiem dobrej inwestycji.

W tym ćwiczeniu zdaj się na swoją intuicję, jednocześnie spójrz na siebie krytycznym wzrokiem, realnie oceń twoje szanse na odniesienie sukcesu oraz czas, którym dysponujesz, a który jest potrzebny, by dany projekt doprowadzić do końca. Analiza mijającego roku (punkt 2), ustalenie hierarchii wartości (punkt 3) powinny ci pomóc w wyborze najwłaściwszych celów, jeśli masz trudności w skróceniu twojej listy.

Pomocne narzędzia: kalendarz & notes papierowy

Podziel cel na etapy. Ułóż konkretny plan na cały rok i ogólny na kolejny

Jeśli moje dlaczego jest wystarczająco duże, jeśli mam wystarczająco dobre powody, dla których dany cel chcę zrealizować, zawsze udaje mi się znaleźć odpowiedź na pytanie „jak”. No właśnie. Czy ty wiesz, jak dany cel osiągnąć? Czy masz wystarczającą wiedzę teoretyczną, czy może powinnaś zdobyć jakieś dodatkowe umiejętności, przeczytać parę książek, podpytać eksperta? Zastanów się nad tym, co musisz wiedzieć, co zrobić, aby osiągnąć swój cel w jak najkrótszym czasie? Wypisz wszystkie pomysły, jakie tylko przyjdą ci do głowy i oszacuj, ile czasu zajmie ci realizacja poszczególnych zadań. Nie chodzi tutaj jednak o to, by już teraz rozplanować rok w najdrobniejszych szczegółach i wiedzieć, co będziesz robić 14 lipca. Teraz wyłaniasz tylko najważniejsze etapy, które przybliżą cię do realizacji celu i nanosisz je w kalendarzu.

Na stronie calendarpedia dostępne są szablony kalendarzy w ujęciu rocznym na jednej stronie A4, także kwartalnym, półrocznym, miesięcznym, które możesz pobrać w plikach pdf, xls, wordzie. Na chwilę obecną korzystam z kalendarza rocznego na jednej stronie A4, na który naniosłam swoje najważniejsze cele oraz inne aktywności, wyjazdy, które zaplanowałam na 2018 rok. Dzięki temu jestem w stanie stwierdzić, czy rzeczywiście mam wystarczającą ilość czasu na realizację wszystkich zaplanowanych projektów, czy nie kolidują one ze sobą. Staram się też ująć tam tzw. bufory czasowe, gdyby realizacja projektu się opóźniła. Wiem również, ile czasu chcę przeznaczyć na odpoczynek. Bardziej szczegółowy plan ustalę w widoku kwartalnym.

Rozplanowanie roku pozwala też zastanowić się nad tym, czy twoje cele są ze sobą spójne, czy nie wykluczają się nawzajem, czy tworzą dobry grunt pod realizację celów długoterminowych. Może twoim marzeniem jest budowa domu i co prawda szansy na to w 2018 roku nie ma, ale już w tym roku możesz zrobić coś, co przybliży cię do realizacji twojego marzenia. Być może warto przemyśleć swoje cele jeszcze raz i już teraz wyeliminować projekty, które nie wkomponowały się w twoją wizję przyszłości. Chcesz przecież realizować cele, które są dla ciebie ważne, a nie coś, czego oczekują od ciebie inni, prawda?

Pomocne narzędzia: kalendarz w calendarpedii – rok na 1 stronie A4, kalendarz & notes papierowy

Zaplanuj pierwszy krok, wyznacz pierwsze zadanie do zrobienia przy każdym celu oraz określ czas jego wykonania

Prawdziwa decyzja to taka, na podstawie której zaczynasz działać natychmiast. Sporządź listę prostych czynności, które możesz wykonać dla osiągnięcia twoich zamierzeń, wybierz jedno z nich i po prostu je zrób. To daje ogromnego kopa motywacyjnego i powoduje, że kiedy cel zaczynasz rozkładać na czynniki pierwsze, nadmiar pracy przestaje cię przerażać. Nie ma nic gorszego, niż wyznaczenie sobie ambitnego celu, a potem stanie w miejscu i nic nie robienie, bo ilość pracy do wykonania cię przeraża. Zacznij od prostego zadania. Zablokuj w kalendarzu czas na jego realizację, by nic ci nie umknęło. Wykonaj je, następnie przejdź do kolejnego. Przechodząc tak po nitce do kłębka zdziwisz się, jak szybko przybliżasz się do swojego celu.

Przepraszam, że ja tak łopatologicznie, ale czasem mam wrażenie, że chcemy robić wszystko na raz, a potem dziwimy się, że nic nam nie wychodzi, wszystko przeciąga się w nieskończoność, czas przecieka przez palce. Tyle energii i czasu w coś wkładamy, a efektów pod koniec dnia nie widać. Badania dowodzą, że kiedy skupiamy się na jednym zadaniu, jesteśmy bardziej efektywne. Dlatego ja już dawno zapomniałam o tzw. „multitaskigu”, tak bardzo cenionym w korporacjach i realizuję w danym momencie tylko jedną czynność i jej się poświęcam w 100%.

Pomocne narzędzia: aplikacje w telefonie do zarządzania zadaniami, notatnik & kalendarz w komórce, przypomnienia, kalendarz & notes papierowy

Regularnie wykonuj superwizję i zbierz feedback

Planowanie to proces, którego nie można robić z doskoku raz na rok. Musisz regularnie sprawdzać postępy, przeglądać notatki, uzupełniać je, zdobywać dodatkową wiedzę. W zależności od tego, ile projektów chciałabyś zrealizować, jakie są twoje cele, wyznacz konkretne dni i godziny na spotkania z samą sobą. Niech to będzie czas, kiedy dokonasz analizy postępów, zweryfikujesz założenia, wrócisz do powodów, dla których cel jest dla ciebie ważny, uzupełnisz je o nowe pomysły i dzięki temu dodatkowo się zmotywujesz. Analizy możesz dokonać raz na tydzień, na miesiąc, kwartał – w zależności od twoich preferencji. To moment, kiedy ponownie przyglądasz się swoim celom, widzisz na jakim etapie jesteś, czy idziesz zgodnie z planem, wyznaczasz konkretne działania na kolejne tygodnie.

Bardzo ważne jest, aby nie pomijać tego etapu i organizować spotkania regularnie, bo tylko dzięki temu nie będziesz narzekać w grudniu, że postanowienia noworoczne nie działają.

Pomocne narzędzia: kalendarz z calendarpedii w ujęciu kwartalnym, miesięcznym do szczegółowego planowania na miesiąc do przodu, kalendarz & notes papierowy, aplikacja w telefonie do zarządzania zadaniami

Powodzenia w wyznaczaniu celów i ich realizacji. Niech to będzie Twój rok!

 

******************************************************

Na zakończenie chcę cię poprosić o wypełnienie króciutkiej ANONIMOWEJ ANKIETY, która pozwoli mi zbadać jak bardzo proponowane przeze mnie treści są dla ciebie przydatne i czy są napisane prostym i zrozumiałym językiem. Uzupełnienie ankiety zamie ci raptem 5 sekund, a jeśli zdecydujesz się rozwinąć swoją wypowiedź, maksymalnie 1 minutę. Twoja odpowiedź jest dla mnie szczególnie ważna, gdyż pozwoli mi ona rozwijać mój warsztat, ulepszać proponowane treści na blogu i dostosowywać je do Twoich potrzeb. Dziękuję 🙂

Wpis powstał w oparciu o informacje zawarte w poniższych publikacjach:


Prześlij dalej nie bądź taka
  •  
  •  
  •  
  •  
  • 2
  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o